W lokalnej debacie publicznej dotyczącej rozwoju naszej gminy naturalna jest różnorodność opinii i priorytetów. Każdy mieszkaniec ma prawo do własnej oceny inwestycji, a krytyka jest nieodzownym elementem demokracji.
W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej, obok merytorycznych pytań, pojawiły się jednak również silne emocje i ostre określenia - inwestycję w tężnię solankową w Parku Ładosia nazwano nawet „głupią”.
Nie chcemy odpowiadać na tę ocenę kolejną oceną. Rolą Gminy jest przedstawienie mieszkańcom rzetelnych informacji i faktów, które pozwolą każdemu samodzielnie wyrobić sobie zdanie.
Celem tego artykułu nie jest więc personalna polemika z żadnym z kandydatów. Chcemy wyjaśnić, jak powstał projekt tężni, dlaczego środków przeznaczonych na jego realizację nie można po prostu wydać na drogę czy chodnik, co w rzeczywistości oznaczałaby rezygnacja z tego zadania oraz co - bez wyolbrzymiania w żadną stronę - mówią badania naukowe o tężniach i ich bezpieczeństwie.
Czy tężnia to pomysł „z dnia na dzień”?
Nie. Inwestycja w Parku Ładosia jest wynikiem kilkuletniego procesu planistycznego, projektowego i formalnego.
2022 rok - Plan rozwoju Parku Ładosia zostaje zgłoszony do realizacji w ramach Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego (ROF).
2023 rok - zostaje złożona tzw. fiszka projektowa, czyli sformalizowana koncepcja przedsięwzięcia obejmująca budowę tężni.
Początek 2024 roku - projekty Głogowa Małopolskiego uzyskują akceptację w ramach mechanizmu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego.
Marzec 2024 roku - w związku z wymogami programu Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021-2027 i koniecznością dysponowania dokumentacją projektową, po przeprowadzeniu przetargu nieograniczonego podpisana zostaje umowa na jej wykonanie.
Oznacza to, że nie mamy do czynienia z pomysłem, który pojawił się kilka tygodni czy miesięcy temu. To przedsięwzięcie przygotowywane od 2022 roku, przechodzące kolejne etapy uzgodnień, projektowania i ubiegania się o finansowanie.
Dlaczego nie można po prostu zrezygnować z tężni i przeznaczyć pieniędzy na coś innego?
To jedna z najważniejszych kwestii, którą należy wyjaśnić.
Inwestycje przygotowywane w ramach ZIT ROF muszą być zgodne z ramami programu Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021-2027 oraz wpisywać się w cele i zakres przedsięwzięć realizowanych przez Rzeszowski Obszar Funkcjonalny.
Projekty poszczególnych samorządów mają charakter komplementarny - są przygotowywane jako element większego przedsięwzięcia obejmującego wiele gmin. Ich zakres był wcześniej uzgadniany i podlegał akceptacji w ramach ROF. Proces przygotowania takich przedsięwzięć jest długi i wieloetapowy.
Warto przy tym zwrócić uwagę na konkretny przykład: Gmina Trzebownisko w ramach tego samego projektu również realizuje przedsięwzięcie obejmujące budowę tężni solankowej.
Nie jest to zatem rozwiązanie wymyślone wyłącznie przez Głogów Małopolski, lecz rodzaj infrastruktury przewidziany również w działaniach innego samorządu ROF.
Tężnia jest tylko jednym z elementów znacznie większego projektu
To szczególnie ważne, ponieważ publiczna dyskusja koncentruje się obecnie na samej tężni, podczas gdy jest ona tylko jednym z elementów znacznie większego projektu, na który Gmina pozyskała dofinansowanie.
W ramach tego samego przedsięwzięcia zaplanowano m.in.:
- nadanie funkcji wypoczynkowych terenom w Wysokiej Głogowskiej i Hucisku,
- przebudowę 18 odcinków zniszczonych chodników w Głogowie Małopolskim,
- rozbudowę placów zabaw przy ul. Menerki, Żeromskiego i Turkusowej,
- budowę wodnego placu zabaw,
- utworzenie parków kieszonkowych przy ul. Piłsudskiego,
- budowę oświetlenia przy 11 ulicach w Głogowie Małopolskim,
- modernizację i utworzenie monitoringu wizyjnego w 27 lokalizacjach na terenie gminy,
- dostawę i montaż donic na latarniach,
- a także budowę tężni solankowej.
To właśnie w tym kontekście trzeba oceniać propozycję rezygnacji z tężni.
Zgodnie z zawartą umową o dofinansowanie rezygnacja z realizacji jednego z uzgodnionych elementów projektu może w konsekwencji doprowadzić do utraty dofinansowania dla całego zakresu przedsięwzięcia, wynoszącego około 9 mln zł.
Nie rozmawiamy więc wyłącznie o tym, czy Gmina chce, czy nie chce wybudować jednej tężni. Mówimy o odpowiedzialności za cały, wcześniej uzgodniony projekt oraz pozyskane na jego realizację wielomilionowe dofinansowanie.
A dlaczego tych pieniędzy nie można po prostu przeznaczyć na drogi?
Tutaj pojawia się drugie ważne nieporozumienie.
Gmina w ramach ROF nie otrzymuje dofinansowania jako ogólnej puli środków, którą może później rozdysponować według własnego uznania czy przeznaczyć na dowolne, nawet bardzo potrzebne zadania zgłaszane przez mieszkańców - takie jak budowa dróg, chodników, kanalizacji czy infrastruktury szkolnej. Środki te mogą być wykorzystane wyłącznie na przedsięwzięcia zgodne z celami i wytycznymi danego programu unijnego oraz zakresem priorytetu, który został przeznaczony dla ROF.
Dlatego nie istnieje prosty wybór:
„zrezygnujmy z tężni, a za te pieniądze wybudujmy drogę”.
Środki europejskie zostały przyznane na konkretny, uzgodniony projekt i jego zakres. Rezygnacja z jednego z jego elementów nie powoduje, że pieniądze stają się wolnymi środkami w budżecie Gminy.
Nie można ich następnie według własnego uznania przeznaczyć na kanalizację, remont szkoły czy dowolną drogę wskazaną przez mieszkańców.
Najprościej:
Rezygnacja z tężni nie oznacza: „nie budujemy tężni, więc za te pieniądze zrobimy drogę”.
Może natomiast oznaczać:
„nie realizujemy uzgodnionego zakresu projektu i narażamy na utratę około 9 mln zł dofinansowania obejmującego również szereg innych inwestycji dla mieszkańców”.
To zupełnie inna sytuacja.
Można oczywiście dyskutować, czy tężnia jest potrzebna. Można mieć inne zdanie na temat tego, jakie inwestycje powinny być priorytetem Gminy. Nie można jednak przy tej ocenie pomijać zasad, na jakich pozyskano środki, ani przedstawiać mieszkańcom tych pieniędzy jako kwoty, którą Gmina może swobodnie przesunąć na dowolny inny cel.
Czy tężnia ma naukowo potwierdzone działanie?
Tak, ale tutaj szczególnie ważne jest precyzyjne formułowanie wniosków.
Badania naukowe potwierdzają, że tężnia wpływa na skład aerozolu w swoim otoczeniu. Nie oznacza to jednak, że miejską tężnię należy przedstawiać jako urządzenie leczące choroby.
Badanie opublikowane w 2022 roku w recenzowanym czasopiśmie naukowym „Atmosphere”, przeprowadzone przez naukowców związanych m.in. z Politechniką Warszawską, Polską Akademią Nauk oraz Uzdrowiskiem Kopalnia Soli „Wieliczka”, analizowało aerozol wewnątrz tężni w Wieliczce oraz poza jej bezpośrednim oddziaływaniem.
Badacze wykazali różnice w jego składzie. W obrębie tężni istotnymi składnikami aerozolu były m.in. chlorki, sód i siarczany. Wskazywano również na charakterystykę przypominającą pod pewnymi względami aerozol występujący w środowisku nadmorskim.
Możemy więc rzetelnie powiedzieć:
tężnia rzeczywiście wytwarza charakterystyczny aerozol solankowy i wpływa na skład powietrza w swoim bezpośrednim otoczeniu.
Nie jest to wyłącznie hasło promocyjne.
A co z bakteriami?
To jedna z najczęściej podnoszonych obaw i nie zamierzamy jej pomijać.
Tężnia nie jest środowiskiem sterylnym. Mikroorganizmy mogą występować zarówno w solance, jak i w instalacji.
Dlatego właściwe pytanie nie brzmi:
„Czy w tężni występują jakiekolwiek mikroorganizmy?”
lecz:
„Jakie mikroorganizmy występują, w jakim stężeniu i czy stanowią zagrożenie dla użytkowników?”
I właśnie temu poświęcono polskie badania naukowe.
Stanisław Bodziacki, Katarzyna Wolny-Koładka i Mateusz Malinowski prowadzili przez dwa sezony - od kwietnia do września 2021 i 2022 roku - badania miejskiej tężni pracującej w obiegu zamkniętym.
Co szczególnie istotne, badano mgłę solankową, czyli bioaerozol znajdujący się w otoczeniu tężni i mogący być wdychany przez jej użytkowników.
Analizowano m.in. bakterie, grzyby pleśniowe, gronkowce, promieniowce oraz Escherichia coli.
W badanej mgle solankowej nie wykryto E. coli, natomiast liczebność bakterii i pleśni nie przekraczała wartości rekomendowanych przyjętych przez autorów badania.
Autorzy podsumowali wyniki następująco:
„The brine mist [...] is not free of microorganisms. Nevertheless, these concentrations do not pose a direct threat to the health of people using saline inhalations.”
Czyli:
badana mgła solankowa nie była całkowicie wolna od mikroorganizmów, jednak stwierdzone w niej stężenia nie stanowiły - według autorów badania - bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia osób korzystających z inhalacji solankowych.
To ważny fakt, ale równie ważne jest to, co naukowcy mówią o sposobie eksploatacji takich obiektów.
Czy sposób utrzymania tężni ma znaczenie?
Ogromne.
Badania pokazują, że bezpieczeństwa tężni nie można rozpatrywać w oderwaniu od sposobu jej eksploatacji.
W innym badaniu dotyczącym solanki zasilającej miejską tężnię w obiegu zamkniętym stwierdzano okresowe pogorszenie jej jakości mikrobiologicznej. Badacze zwracali uwagę m.in. na wpływ temperatury, stężenia solanki oraz warunków eksploatacyjnych.
To nie jest argument, który należy ukrywać.
Wręcz przeciwnie - to wskazówka, jak należy prawidłowo zarządzać takim obiektem.
Literatura naukowa wskazuje na znaczenie kontroli stężenia solanki, jej odpowiedniej wymiany, czyszczenia i dezynfekcji instalacji oraz monitorowania jakości mikrobiologicznej.
Najprościej:
problemem może być nieprawidłowo eksploatowana tężnia. Dlatego kluczowe znaczenie ma sposób jej utrzymania.
Jak Gmina zamierza zadbać o tężnię w Parku Ładosia?
Projekt tężni w Głogowie Małopolskim przewiduje zastosowanie w systemie obiegu solanki dezynfekcji z wykorzystaniem lamp UV.
To rozwiązanie ma ograniczać ryzyko namnażania się mikroorganizmów. Nie zastępuje jednak prawidłowej eksploatacji.
Znaczenie będą miały również kontrola parametrów i stężenia solanki, jej regularna wymiana, utrzymywanie instalacji w czystości oraz odpowiedni nadzór.
Można to przedstawić bardzo prosto:
Równanie właściwie utrzymanej tężni
Odpowiedniej jakości solanka + właściwe stężenie + regularna wymiana + czysta instalacja + dezynfekcja UV + monitoring = ograniczanie ryzyka mikrobiologicznego.
I to jest istota odpowiedzialnego podejś_cia do tej inwestycji.
Nie twierdzimy, że tężnia jest urządzeniem sterylnym.
Nie twierdzimy również, że żadna tężnia nigdy nie może mieć problemów mikrobiologicznych.
Twierdzimy coś znacznie bardziej konkretnego: nauka pokazuje, jakie czynniki zwiększają ryzyko, a zadaniem Gminy jest właściwie zaprojektować i eksploatować obiekt, aby to ryzyko ograniczać.
Urząd jest otwarty na dialog
Publikujemy te informacje nie po to, aby prowadzić personalny spór z osobą, która zakwestionowała inwestycję.
Gmina ma prawo - i obowiązek - odpowiedzieć na publicznie postawione zarzuty, szczególnie gdy dotyczą sposobu gospodarowania środkami publicznymi i bezpieczeństwa mieszkańców.
Odpowiadamy więc nie atakiem, lecz informacją.
Burmistrz Głogowa Małopolskiego jest otwarty na rozmowę zarówno z mieszkańcami, jak i radnymi czy kandydatami do Rady Miejskiej - również wtedy, gdy mają odmienne zdanie.
Urząd Miejski również pozostaje otwarty.
Pracownicy merytoryczni są gotowi wyjaśnić zasady finansowania inwestycji, przedstawić etapy przygotowania projektu, odpowiedzieć na pytania dotyczące jego zakresu i omówić rozwiązania przewidziane w tężni.
Nie trzeba zgadzać się z każdą decyzją Burmistrza.
Nie trzeba popierać każdej inwestycji.
Można mieć inne zdanie - i nadal ze sobą rozmawiać.
Właśnie na tym powinna polegać dobra współpraca samorządowa.
Dlatego każdą osobę, która ma pytania lub wątpliwości, zapraszamy do Urzędu.
Chcesz poznać dokumentację projektu? Zapraszamy.
Chcesz zapytać o finansowanie? Wyjaśnimy.
Masz wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa? Porozmawiajmy o nich.
Masz inne zdanie? Chcemy również je usłyszeć.
Burmistrz i pracownicy merytoryczni Urzędu są do dyspozycji mieszkańców.
Spotkanie i rozmowę można umówić osobiście w sekretariacie Urzędu lub pod numerem telefonu: +48 17 789 70 12.
Bo najlepszą odpowiedzią na wątpliwości nie powinien być kolejny konflikt.
Powinna być nią rzetelna informacja i rozmowa.
O pieniądzach - na podstawie zasad ich przyznawania.
O bezpieczeństwie - na podstawie badań naukowych.
O inwestycjach - na podstawie dokumentów.
O przyszłości Głogowa Małopolskiego - przy jednym stole.
Źródła naukowe
- W. Rogula-Kozłowska i in., Graduation Towers Impact on the Concentration and Chemical Composition of Ambient Aerosol: A Case Study from Wieliczka Salt Mine in Poland, „Atmosphere”, 2022, 13(10), 1576, DOI: 10.3390/atmos13101576.
- S. Bodziacki, K. Wolny-Koładka, Microbiological Contamination of Brine Feeding a Closed-Cycle Graduation Tower and Its Potential Human Exposure, „Processes”, 2023, 11(3), 966, DOI: 10.3390/pr11030966.
- S. Bodziacki, K. Wolny-Koładka, M. Malinowski, Evaluation of Microbial Contamination of the Mist Intended for Inhalation in a Brine Graduation Tower, „Ecological Chemistry and Engineering S”, 2024, 31(4), 493-506, DOI: 10.2478/eces-2024-0032.
- S. Bodziacki, K. Wolny-Koładka, Closed-cycle brine graduation towers: History, operating principle, and microbiological safety of use, „Journal of Ecological Engineering”, 2026, 27(4), 324-336, DOI: 10.12911/22998993/214609.